Każdego roku druhowie strażacy przychodzą wraz ze swoimi najbliższymi, aby modlić się w dniu swojego patrona i upraszać za jego
przyczyną potrzebne łaski.
Tak było i tym razem o godz. 17.00 wprowadzono sztandar OSP i rozpoczęła się w naszym sanktuarium uroczysta Msza św.
Ks. Dziekan zachęcał w homilii, aby wszyscy, którzy stoją na straży bezpieczeństwa życia drugiego człowieka wpatrywali się w postać
św. Floriana - żołnierza rzymskiego, który za czasów cesarza Dioklecjana przymuszany był, aby złożyć ofiarę bogom rzymskim i tym samym
zaprzeć się swojej. On jednak tego nie uczynił. Wybrał Chrystusa i za Niego oddał w sposób męczeński swoje życie.
Ważnym jest, aby pamięć o postaci świętego patrona nie odżywała jedynie raz do roku w maju, ale aby zawsze towarzyszyła pracy strażaków.
Ks. Dziekan zasugerował, by zaplanować przy nowo budowanej remizie miejsce, gdzie stanie figura św. Floriana. Niech ten święty zawsze
wyprasza szczęśliwy powrót z każdej akcji.
Święty Florianie - módl się za nami!