13 września 2009 - Pielgrzymowanie do Gietrzwałdu

       Jak co roku zgodnie z piękną tradycją naszej parafii pojechaliśmy w niedzielę na odpust do Gietrzwałdu.
       Nawiedziliśmy miejsce, w którym objawiła się Matka Boża i Sanktuarium skąd procesyjnie przeszliśmy na plac, gdzie odprawiana była uroczysta Suma.
       Na wstępie został odczytany list chorego ks. arcybiskupa Wojciecha Ziemby gospodarza tego miejsca, w którym witał wszystkich przybyłych na tę uroczystość a szczególnie ks. arcybiskupa metropolitę gdańskiego Sławoja Leszka Głódzia, który przewodniczył Eucharystii i wygłosił Słowo Boże.
       W kazaniu poruszył wiele tematów. Szczególną uwagę zwrócił na Maryję, jako niedościgniony przykład wiary i posłannictwa. Przypomniał, że podczas uroczystości koronacji obrazu Matki Bożej kardynał Wyszyński zawierzył Maryi ziemię warmińską i całą Polskę. Zaznaczył, że Maryja prowadzi nas do Swego Syna i otwiera nasze serca na działanie Boskiego Miłosierdzia. Nawiązując do ostatniej Encykliki Papieża Benedykta XVI "O integralnym rozwoju ludzkim w miłości i prawdzie" stwierdził, że czym innym jest bieda a czym innym znieczulica i bieda duchowa, egoizm, życie bez Boga i obnoszenie się ze swoją niewiarą. Trzeba najpierw słuchać Boga a potem ludzi. Prawa Bożego nie może zawiesić żaden parlament. Stwierdził, że powinniśmy być Bożymi siewcami, którzy będą siali ewangeliczne ziarno modlitwy, prawdy i miłości. Trzeba siać wytrwale. Polska potrzebuje dobrych siewców, inaczej albo będzie ugór, albo będzie siał ktoś inny i wyrosną kąkole. Podziękował też rolnikom za ich trudną i niedocenianą pracę.
       Na zakończenie liturgii zostały poświęcone piękne wieńce dożynkowe i ziarno przeznaczone na zasiew.
       Kierując się w stronę autokaru zatrzymywaliśmy się obok stacji Drogi Krzyżowej, żeby w krótkiej modlitwie powierzyć wszystkie swoje sprawy Jezusowi i Jego Matce.